Atak hakerów z powodu ACTA czyli niedźwiedzia przysługa
Napisał Gander w kategorii inne, przemyśleniaKto uważa, że grupa hakerów, która zablokowała strony rządowe, dobrze zrobiła? Nie ja. Nie wątpię, że mieli oni względnie dobre intencje, polegające na zwróceniu uwagi społeczeństwa na podejrzaną umowę międzynarodową ACTA. Nie wolno zapominać jednak, że hakerzy to przeważnie przestępcy, wykorzystujący nierzadko BotNet (sieć zawirusowanych komputerów) do wykonywania ataków typu DDoS na serwisy internetowe. Nie dość tego, ten atak został wykorzystany przez rząd i media, do przedstawienia polskiej społeczności internetowej, jako obawiającej się, że nie będzie można już bezkarnie używać danych pozyskanych w nielegalny sposób. Czy właśnie tego się obawiałeś, czytelniku?
Najlepszy sposób na terroryzm to podobno nie poddawać się aktom terroryzmu. Praktycznie cały postęp jaki zrobiła społeczność internetowa w celu nagłośnienia sprawy podpisania ACTA został prawdopodobnie zaprzepaszczony przez grupę, która nie przemyślała dalekich konsekwencji swoich działań. Dziękuję wam bardzo za taką niedźwiedzią przysługę!
PS. Ja obawiam się tylko inwigilacji, kontrolowania przez rząd, oraz karania za drobne błędy, których wszyscy popełniamy bez liku korzystając z sieci internet.
Tagi: acta, anonymous, Anti-Counterfeiting Trade Agreement, ddos, demokracja, hakerzy, inwigilacja, protest, wolność




Wpisy (RSS)